Muszę pochwalić Wasze herbaty RANJAKA, SHATAWARI, VIDANGA i AHSOKA oraz z eliksirów ARTHAVAPRASH. Działają świetnie, jestem podekscytowany!
Mam 50 lat i jestem w okresie okołomenopauzalnym. Zauważyłam zmiany menstruacyjne, którym towarzyszyły fizyczny, a czasem emocjonalny dyskomfort. Zaczęłam pić herbatę ASHOKA i czuję się lepiej, jestem bardziej zrównoważona. Miesiączka, choć nieregularna, teraz płynie bardziej naturalnie i ma mniej dodatkowych objawów. Doświadczam też mniej wahań nastroju. Jestem za to bardzo wdzięczna!
Witam, dzięki Waszej herbacie ASHOKA po latach odzyskałam równowagę hormonalną. Bardzo poprawiło to moje życie. Lek od lekarza na mnie nie zadziałał. Cieszę się, żebędę mogła wypróbować kolejne.
PL Intermediate
Przygotowanie
Przygotowując herbatkę 1 łyżeczkę do herbaty mieszanki ziołowej (ok. 2 g) zaparzamy wrzącą wodą i pozostawiany na 10 minut do naciągnięcia lub gotujemy przez 3-5 minut.
Zalecana dawka
2 - 3 filiżanki dziennie
Używanie
W przypadku stosowania ziół himalajskich jako środka do optymalizacji duchowych i fizycznych funkcji organizmu tradycyjnie gotuje się je co najmniej 3–5 minut. W ten sposób przygotowany wywar ma silniejsze działanie, delikatniejszy smak i korzystnie wpływa na nasze trawienie, które ważne jest dla właściwego wchłaniania dobroczynnych ekstraktów z himalajskich ziół. Herbaty pijemy jako jeden ze składników dziennego trybu pitnego w okresie całego trwania odnowy pożądanych funkcji organizmu. W przypadku ziołowej kuracji oczyszczającej herbatkę należy stosować w okresie 1-3 miesięcy zgodnie z dziennym dawkowaniem podanym na opakowaniu. Po zużyciu każdego opakowania należy zastosować 1 tygodniową przerwę.
Zaleca się stosować nie więcej niż maksymalnie dwa rodzaje herbaty jednocześnie. Więcej herbat można stosować naprzemian w reżymie dziennym lub tygodniowym, jeżeli herbatki stosowane są w celu normalizowania bieżących objawów zakłócenia równowagi zdrowia duchowego i fizycznego. Herbat nie można mieszać, pijemy je zawsze oddzielnie w odstępie czasowym ok. godziny. Jeżeli herbaty stosujemy wyłącznie jako środek wspierający i pobudzający to zioła możemy pozostawić tylko do zaparzenia i używać bez ograniczeń. W celu optymalnego działania napar ziołowy pijemy ciepły i to przed jedzeniem. Specyficzny smak każdej herbaty jest elementem terapeutycznego działania i odpowiada ajurwedyjskim właściwościom sześciu smaków. Dlatego zalecamy nie dodawania do herbat żadnych substancji słodzących.
Ostrzeżenie: Suplement diety z ziołami. Trzymać poza zasięgiem dzieci. Przechowywać w suchym miejscu do 25 ° C. Nie przekraczać zalecanej dawki. Nie stosować jako substytutu zróżnicowanej diety. Nie jest przeznaczony dla dzieci, kobiet w ciąży i karmiących.
Wasze kadzidełka zapachowe są świetne. Są delikatne, nie powodują tak nieznośnego dymu i zapachu jak powszechnie dostępne patyczki, które sprawiają, że czujesz się, jakbyś się dusił. Tutaj czuć, że są naprawdę naturalne. I widzę, że macie inne nowe odmiany.
Doskonały dokument. Bez przemocy, zgrabnie zmontowany i bez zbędnych ozdób.
Dla mnie produkty Everest-Ayurveda są zawsze bardzo korzystne, mają działanie równoważące i harmonizujące.
Używam herbaty DHATAKI, miesiączka jest słabsza i krótsza.
Gorąco polecam herbatę ASHWAGANDHA na sen. Myślałem, że utknąłem w beznadziei, co drugi dzień bez snu. ASHWAGANDHA zadziałała natychmiast i bardzo mi pomogła. To było skuteczniejsze niż środki uspokajające!
Polecam herbatę PACHAKA. Przez kilka tygodni bolało mnie pod lewym żebrem - najwyraźniej żołądek lub trzustka. Polecono mi tę herbatę i po kilku dniach picia ból całkowicie zniknął. Efekt jest niesamowity. Teraz próbuję BHRINGARAJ na włosy.
Jestem zachwycony ayurveda.
Piję KARAVI od dwóch tygodni, czuję się lepiej, naprawdę pomaga na pracę jelit.
Herbata NIMBA pomogła mi w swędzącej egzemie. W okresie alergii na pyłki wielokrotnie z doskonałym powodzeniem korzystałem z herbaty DALCHINI. Herbata GOKSHURA okazała się doskonała na ból międzykręgowy (efekt lepszy niż leki). Gorąco polecam!!!
Próbowałem wielu rodzajów herbat z Everest Ayurveda. Jestem bardzo usatysfakcjonowany. Może też dlatego, że odwiedziłam Nepal już dwa razy i trochę zrozumiałem...