Wasze opinie
6 lat temu mój poziom cholesterolu wzrósł do 7,11 i miałem zacząć przyjmować statyny. Ograniczyłem spożycie tłuszczu i wypiłem dwa opakowania herbaty KALAMEGHA, aby wspomóc pracę wątroby. Po około trzech miesiącach mój poziom cholesterolu wynosił 5,56, a teraz wynosi 5,6 i już się tym nie przejmuję. Powiatowa Pani Doktor. Była bardzo mile zaskoczona, chociaż nie skorzystałem z jej recept. Zimą piję sprawdzone herbaty TULSI i DALCHINI. Naprawdę coś jest w tej Ajurwedzie!!!
Wasze ajurwedyjskie herbaty i eliksiry już kilka razy zamawiałam i kupowałam w stacjonarnych sklepach. Mój mąż i ja jesteśmy z nich bardzo zadowoleni i wiem, że w przyszłości również będziemy stałymi klientami.
Polecam herbatę PACHAKA. Przez kilka tygodni bolało mnie pod lewym żebrem - najwyraźniej żołądek lub trzustka. Polecono mi tę herbatę i po kilku dniach picia ból całkowicie zniknął. Efekt jest niesamowity. Teraz próbuję BHRINGARAJ na włosy.
Cześć, od dzieciństwa mam alergię na kwaśne, przejawi się to m. in. wysypką na dłoniach. Piłam GAURI przez 14 dni i po spożyciu pomarańczy wysypka wcale się nie pojawiła. Ta mieszanka bardzo pomogła mamie z pleśnią na nogach. To wspaniałe zioło!
Niedawno miałam przepuklinę dysku i strasznie mnie bolało! Spróbowałam dżem Mamsaprash i poczułam taką ulgę, że to było niewiarygodne!!!
Dzień dobry, chciałbym powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z Waszych produktów, ponieważ zawsze mi pomagały.
Dzień dobry, mam problemy z kręgosłupem, wielki ból. Po miesiącu infuzji i leków nie ma rezultatu. Piję GOKSHURA od tygodnia i nie wziąłem tabletki. Dziękuję bardzo za każdy dzień, który nie boli.
Dzień dobry. Używam herbaty ARJUNA od dwóch miesięcy jako wspomagacza pracy serca. Miałem problem z arytmią, a herbata mi pomaga. Nie odczuwam już skakania serca ani nieregularnego rytmu, czuję się dobrze.
Dzień dobry, mam 25 lat i jako, że jestem regularnym dawcą krwi, ciągle do mnie dzwonili z krwiodawstwa, że mam słabą krew. Odkąd używam RAKTAPRASH nie słyszę żadnych pretensji. Dziękuję bardzo za ten pyszny dżemik.
Cztery lata temu zaczęłam odczuwać ból w małych stawach, szczególnie w stawach rąk. Poszłam do ortopedii, gdzie lekarz powiedział mi, że to choroba zwyrodnieniowa stawów i że nic nie da się z tym zrobić. Poszłam do reumatologa, gdzie powiedzieli mi, że to nie reumatyzm. Zgłosiłam się do internisty z powodu podwyższonego poziomu żelaza, ale on również powiedział mi, że to nie to. Potem przez miesiąc stosowałam dietę dr. Barnarda, dowiedziałam się, które pokarmy pogarszają mój stan, ale nadal nie było poprawy. Kiedy z rozpaczy zapisałem się na specjalistyczne badanie, bo nie mogłam już nawet podać ręki bez odczuwania bólu. Otrzymałam od bliskiego przyjaciela polecenie, abym spróbowała ajurwedyjskiej terapii stawów. Nie jestem ezoteryczką, ale tonący chwyta się brzytwy. Po około trzech tygodniach sceptycznego stosowania byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że chociaż nie nastąpiło cudowne wyzdrowienie, najgorszy ból zniknął. Tak, muszę rozgrzewać swoje sztywne stawy w nocy. Nie są już jak nowe, ale ból w poszczególnych stawach ustał, mogę ściskać dłonie innych osób, a nawet samodzielnie otwierać pokrywki. Na razie nie potrzebuję operacji, chcę tylko, żeby ASTHIPRASH nadal działał. Dziękuję bardzo!