Wasze opinie
Dzień dobry, z mojego krótkiego doświadczenia miło mi powiedzieć, że uwielbiam wszystkie Wasze owoce, są wspaniałe jako przekąska. Eliksir MEDAPRASH hamuje apetyt, a herbata KAPHA dodaje energii.
Regularnie zamawiam u Was japońskie kadzidełka, które mają bardzo przyjemny i delikatny zapach. Cała nasza rodzina i przyjaciele już je polubili. Dziękuję za bardzo szybką dostawę nawet w gorączkowym okresie przedświątecznym.
Witam, od dawna kupuję Wasze herbaty i mam do czynienia z bardzo sympatycznym i zdolnym przedstawicielem handlowym. W przeciwieństwie do innych firm udziela mi wielu informacji.
Herbatka nerkowa VARUNA bardzo mi pomogła, w tym przy kolce nerkowej, bardzo dziękuję, mogę tylko polecić.
Po odstawieniu wkładki domacicznej przez prawie rok miałam problemy z nieregularnymi miesiączkami (duże wahania długości cykli lub całkowity brak miesiączki). Zaczęłam pić napój superfood z SHATAVARI i po około 2 miesiącach moje miesiączki stały się regularne i bezbolesne (bez silnego PMS). Podzieliłam się swoim doświadczeniem z moją ginekolog, a ona również zgodziła się, że napój SHATAVARI jest naprawdę świetny i że powinnam nadal go pić. :) Więc dla mnie to wielka satysfakcja.
Doskonałe!!! Uwielbiam Wasze herbaty, naprawdę działają, efekty przeszły moje oczekiwania. Polecam wszystkim, doskonała jakość i sprawdzone rezultaty.
Cześć :) RAKTAPRASH, to wyjątkowe połączenie owocu amalaki i orientalnych ziół, skorzystałem z tej cennej mikstury i polecam ją każdemu kto chce wzmocnić pracę wątroby i/lub oczyścić krew. Pozdrawiam.
Chciałbym podzielić się swoim doświadczeniem z herbatą SLESAKA, to ta mieszanka na stawy. Pracowałem w Norwegii w górach, tam zacząłem odczuwać moje stawy. Wystarczyło, że piłem 2-3 szklanki przez 4 dni i ból całkowicie minął. Piję ten wspaniały napar od 7 lat. Dziękuję.
Dzień dobry, piję ALOCHAKĘ, codziennie pracuję przy komputerach (zarazem przeszedłem operację). Herbatę odkryłem przypadkiem w sklepie przy głównej ulicy w Warszawie i od tamtej pory regularnie kupuję i używam ją ku swojemu zadowoleniu.
Cztery lata temu zaczęłam odczuwać ból w małych stawach, szczególnie w stawach rąk. Poszłam do ortopedii, gdzie lekarz powiedział mi, że to choroba zwyrodnieniowa stawów i że nic nie da się z tym zrobić. Poszłam do reumatologa, gdzie powiedzieli mi, że to nie reumatyzm. Zgłosiłam się do internisty z powodu podwyższonego poziomu żelaza, ale on również powiedział mi, że to nie to. Potem przez miesiąc stosowałam dietę dr. Barnarda, dowiedziałam się, które pokarmy pogarszają mój stan, ale nadal nie było poprawy. Kiedy z rozpaczy zapisałem się na specjalistyczne badanie, bo nie mogłam już nawet podać ręki bez odczuwania bólu. Otrzymałam od bliskiego przyjaciela polecenie, abym spróbowała ajurwedyjskiej terapii stawów. Nie jestem ezoteryczką, ale tonący chwyta się brzytwy. Po około trzech tygodniach sceptycznego stosowania byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że chociaż nie nastąpiło cudowne wyzdrowienie, najgorszy ból zniknął. Tak, muszę rozgrzewać swoje sztywne stawy w nocy. Nie są już jak nowe, ale ból w poszczególnych stawach ustał, mogę ściskać dłonie innych osób, a nawet samodzielnie otwierać pokrywki. Na razie nie potrzebuję operacji, chcę tylko, żeby ASTHIPRASH nadal działał. Dziękuję bardzo!