Wasze opinie
Mam bardzo dobre doświadczenia z herbatą KALAMEGHA. Uwolniło mnie to od długotrwałej egzemy na dłoniach, którą można było regulować tylko kortykosteroidami. Musiałem się przyzwyczaić do smaku herbaty, ale zadziałała bardzo dobrze.
Ajurwedyjski napój odpornościowy AMALAKI napój SHILAJIT MUMIO dostałam od koleżanki i zaczęłam pić go regularnie codziennie rano przed śniadaniem. Nie spodziewałam się po nim zbyt wiele i trudno było mi się przyzwyczaić do dość intensywnego smaku, nawet po dodaniu odrobiny miodu. Mimo to wytrwałam i piłam go dalej. Po miesiącu zauważyłam, że mam znacznie większą odporność na wahania pogody a od przeziębienia uwalniam się w ciągu 1 dnia.
Zaczęłam odczuwać ból w stawie biodrowym prawej nogi podczas chodzenia, odczuwałam też ból podczas leżenia. Miałam trudności ze znalezieniem wygodnej pozycji podczas spania i nagminnie cierpiałam na niedobór snu. Lekarze mi nie pomogli, powiedzieli, że powinnam brać środki przeciwbólowe i, co najważniejsze, ćwiczyć. Ale ćwicz z takim bólem. Postanowiłam zwrócić się o pomoc do Ajurwedy i zaczęłam przyjmować herbatę SLESAKA oraz eliksir ASTHIPRASH. Stosuję je regularnie rano i wieczorem od połowy lipca, a ból stopniowo ustąpił. Cieszę się, że pozbyłam się bólu i mogę zacząć ćwiczyć, aby wzmocnić moje stawy. Dziękuję.
Wasza herbata na włosy - działa!
Od jakiegoś czasu miałam wiecznie zimne stopy i ręce. Odkąd zaczęłam pić herbatkę VATA według zrobionego testu moje krążenie krwi stało się lepsze. Znowu mam ciepłe ręce i nogi. Dziękuję. Pozdrawiam
Wasze herbaty są rewelacyjne i działają świetnie. Członkini Wiedeńskiej Orkiestry Symfonicznej,
Chciałabym podzielić się swoim doświadczeniem z herbatą DHATAKI na ciężkie miesiączki. Ta herbata bardzo mi pomogła przy niesamowicie silnym bólu i skurczach, które miałam podczas każdej miesiączki i przez które często musiałam leżeć w domu. Nic mi nie pomagało, próbowałam wielu lekarstw i ziół ale mój organizm na wszystko reagował odmową i było jeszcze gorzej. Dopiero wasze herbaty mi pomogły. Zioła piję na kilka dni przed a także pierwszego dnia obfitych miesiączek, mój ból jest niewielki i mogę normalnie funkcjonować. Polecam wszystkim kobietom, które mają takie problemy.
Nie dam powiedzieć złego słowa na herbatę SHATAPUSHPI. Kupiłam ją pierwotnie z powodu problemów z cyklem menstruacyjnym, ale zauważyłam też jej pozytywny wpływ na trawienie (problemy z kwasowością żołądka i niestrawnością, które dokuczały mi od kilku miesięcy, natychmiast zniknęły), jednocześnie czuję ogólną poprawę nastroju. Pomimo gorzkiego smaku, a może właśnie dlatego, herbata ta stała się naszym wiernym przyjacielem na co dzień. Dziękuję bardzo.Od kilku lat cierpię na uporczywy alergiczny nieżyt nosa, który pojawia się wiosną. Leki na alergię nie pomagały mi zbytnio. Spróbowałam herbaty DALCHINI i mogę żyć normalnie. To cud. Dziękuję bardzo. Zdecydowanie spróbuję innych herbat.
Od co najmniej 4 miesięcy mam dokuczliwy, suchy, drażniący kaszel, dopiero herbata TULSI przyniosła mi natychmiastową ulgę. Po pierwszej herbacie przestałem kaszleć w nocy i wreszcie mogłem spać! W ciągu dnia kaszlałem coraz mniej, aż kaszel stopniowo ustąpił całkowicie w ciągu 4-5 dni. Poza tym, ta herbata smakuje świetnie!
Cztery lata temu zaczęłam odczuwać ból w małych stawach, szczególnie w stawach rąk. Poszłam do ortopedii, gdzie lekarz powiedział mi, że to choroba zwyrodnieniowa stawów i że nic nie da się z tym zrobić. Poszłam do reumatologa, gdzie powiedzieli mi, że to nie reumatyzm. Zgłosiłam się do internisty z powodu podwyższonego poziomu żelaza, ale on również powiedział mi, że to nie to. Potem przez miesiąc stosowałam dietę dr. Barnarda, dowiedziałam się, które pokarmy pogarszają mój stan, ale nadal nie było poprawy. Kiedy z rozpaczy zapisałem się na specjalistyczne badanie, bo nie mogłam już nawet podać ręki bez odczuwania bólu. Otrzymałam od bliskiego przyjaciela polecenie, abym spróbowała ajurwedyjskiej terapii stawów. Nie jestem ezoteryczką, ale tonący chwyta się brzytwy. Po około trzech tygodniach sceptycznego stosowania byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że chociaż nie nastąpiło cudowne wyzdrowienie, najgorszy ból zniknął. Tak, muszę rozgrzewać swoje sztywne stawy w nocy. Nie są już jak nowe, ale ból w poszczególnych stawach ustał, mogę ściskać dłonie innych osób, a nawet samodzielnie otwierać pokrywki. Na razie nie potrzebuję operacji, chcę tylko, żeby ASTHIPRASH nadal działał. Dziękuję bardzo!