Wasze opinie
Dwa razy dziennie piję herbatę ASHWAGANDHA. To niesamowite jak dobrze śpię, bez tabletek nasennych, tylko zioła - przy czym podkreślam, że nie lubię herbat ziołowych, ale ta nie jest zła, lubię jej zapach i smak. Piję gdy jest letnia. Polecam spróbować.
Wasze kadzidełka zapachowe są świetne. Są delikatne, nie powodują tak nieznośnego dymu i zapachu jak powszechnie dostępne patyczki, które sprawiają, że czujesz się, jakbyś się dusił. Tutaj czuć, że są naprawdę naturalne. I widzę, że macie inne nowe odmiany.
Doskonały dokument. Bez przemocy, zgrabnie zmontowany i bez zbędnych ozdób.
Zauważyłam, że od czasu gdy zaczęłam pić AMALAKI i jeść suszone owoce, moje włosy przestały wypadać. A nawet rosną nowe, czego nie doświadczyłam od 15 lat. To dla mnie naprawdę cud. Herbata MANJISHTA jest doskonała na wirusy i bakterie. Piję przynajmniej jedną filiżankę dziennie. Wasze suszone MANGO to absolutny rarytas. Nie jadłam lepszego. Dziękuję Waszemu całemu zespołowi za ofiarowanie ludziom tych cudów natury i serdecznej pomocy. Z wdzięcznością
Wasza herbata na włosy - działa!
Przy regularnym stosowaniu herbaty SARPAGANDHA udało mi się zredukować nadciśnienie średnio o około 20 mmHg i lekarz nie grozi mi już tabletkami. Siła natury zwycięża. Dziękuję.
Dzień dobry, przez miesiąc regularnie piłam herbatę ABHAYA, aby obniżyć poziom cholesterolu. Dobre efekty przyszły bardzo szybko. Wyniki po tygodniu - cholesterol 9,4 a po miesięcznym stosowaniu herbaty (3 razy dziennie), cholesterol 5.2. I podkreślę - tu nie ma pomyłki. Dziękuję bardzo.
Dzień dobry, z mojego krótkiego doświadczenia miło mi powiedzieć, że uwielbiam wszystkie Wasze owoce, są wspaniałe jako przekąska. Eliksir MEDAPRASH hamuje apetyt, a herbata KAPHA dodaje energii.
Od lat cierpiałem na ciężką alergię (kurz, roztocza, pyłki), która pogarszała się z każdym rokiem. Każdego lata musiałem znosić męczące kichanie, zaczerwienienie oczu i swędzenie nosa oraz uszu. Po kilku dniach używania herbat DALCHINI i KARAVI poczułem ogromną ulgę, z minimalnymi tylko objawami. A wszystko bez chemii! Jestem bardzo wdzięczny za wasze herbaty i będę ich nadal używać, już profilaktycznie.
6 lat temu mój poziom cholesterolu wzrósł do 7,11 i miałem zacząć przyjmować statyny. Ograniczyłem spożycie tłuszczu i wypiłem dwa opakowania herbaty KALAMEGHA, aby wspomóc pracę wątroby. Po około trzech miesiącach mój poziom cholesterolu wynosił 5,56, a teraz wynosi 5,6 i już się tym nie przejmuję. Powiatowa Pani Doktor. Była bardzo mile zaskoczona, chociaż nie skorzystałem z jej recept. Zimą piję sprawdzone herbaty TULSI i DALCHINI. Naprawdę coś jest w tej Ajurwedzie!!!