Wasze opinie
Mój mąż i ja spróbowaliśmy herbaty Maricha na wyrównanie ciśnienia krwi, po trzech dniach ciśnienie krwi było normalne, następnieprzetestowaliśmy inne herbaty. Udanę na energię i doszową Vatę. Wszyskienam bardzo pomagają. Teraz spróbuję też eliksirów i suszonych owoców. Bardzo dziękujemy za umożliwienie nam zakupu waszych herbat.
Kupiłem herbatę na lepszy sen i to naprawdę działa !!!! ASHWAGANDHA - Bardzo polecam.
Wasze herbaty są niesamowicie pomocne przy demencji, poprawiają kondycję pamięciową! O wiele skuteczniej niż pigułki! Dziękuję!!!
Dzień dobry, od dawna używam Waszych herbat i jestem zadowolony. Herbaty uzupełniam gorącymi, ajurwedyjskimi napojami, które są świetne i łatwe w przygotowaniu. Dziękuję.
Dwa razy dziennie piję herbatę ASHWAGANDHA. To niesamowite jak dobrze śpię, bez tabletek nasennych, tylko zioła - przy czym podkreślam, że nie lubię herbat ziołowych, ale ta nie jest zła, lubię jej zapach i smak. Piję gdy jest letnia. Polecam spróbować.
Witam, zdecydowałam się na Państwa produkty ze względu na moją nietolerancję pokarmową na gluten i laktozę, którą chciałam "wyleczyć" w naturalny sposób. Po długotrwałym, regularnym stosowaniu eliksirów oczyszczających ANNAPRASH i PURIHAPRASH w połączeniu z herbatą udało mi się w dużej mierze przywrócić pełną funkcję przewodu pokarmowego i nie muszę już uwzględniać nietolerancji w mojej diecie. Zdecydowanie polecam spróbować koktajli z mieszanką do gorących napojów! Są niesamowitym pomocnikiem w procedurach detoksykacji. Jestem wdzięczna, że te produkty są dostępne i wierzę, że niektórzy odkryją ich potencjał!
Po operacji torbieli piłam herbatę Shatawari i nadal piję ją od czasu do czasu i dzięki Bogu torbiel nie wrócił. Bardzo ją polecam.
Pozdrawiam. Herbata MARICHA bardzo mi pomogła w unormowaniu ciśnienia i ogólnie dobrej kondycji. Dziękuję.
Kupiłam herbatę PRANA, zależało mi na zwiększeniu energii życiowej. Efekt jest niesamowity. Córka, która zobaczyła mój dobry humor, zaczęła pić tę mieszankę. Mój mąż też zaczął od PRANY.
Cztery lata temu zaczęłam odczuwać ból w małych stawach, szczególnie w stawach rąk. Poszłam do ortopedii, gdzie lekarz powiedział mi, że to choroba zwyrodnieniowa stawów i że nic nie da się z tym zrobić. Poszłam do reumatologa, gdzie powiedzieli mi, że to nie reumatyzm. Zgłosiłam się do internisty z powodu podwyższonego poziomu żelaza, ale on również powiedział mi, że to nie to. Potem przez miesiąc stosowałam dietę dr. Barnarda, dowiedziałam się, które pokarmy pogarszają mój stan, ale nadal nie było poprawy. Kiedy z rozpaczy zapisałem się na specjalistyczne badanie, bo nie mogłam już nawet podać ręki bez odczuwania bólu. Otrzymałam od bliskiego przyjaciela polecenie, abym spróbowała ajurwedyjskiej terapii stawów. Nie jestem ezoteryczką, ale tonący chwyta się brzytwy. Po około trzech tygodniach sceptycznego stosowania byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że chociaż nie nastąpiło cudowne wyzdrowienie, najgorszy ból zniknął. Tak, muszę rozgrzewać swoje sztywne stawy w nocy. Nie są już jak nowe, ale ból w poszczególnych stawach ustał, mogę ściskać dłonie innych osób, a nawet samodzielnie otwierać pokrywki. Na razie nie potrzebuję operacji, chcę tylko, żeby ASTHIPRASH nadal działał. Dziękuję bardzo!
100 g
100 g
200 g
200 g
100 ml