Wasze opinie
Już dawno temu odkryłam, że nasze ciało zwykle lepiej reaguje na naturalne uzdrawianie, ponieważ pochodzi ono jak i my z natury. Ajurwedyjskie herbaty są doskonale połączone i cudownie skuteczne. Wasza firma wykonuje świetną robotę, wysokiej jakości surowce i doskonały wybór. Od kilku lat regularnie kupuję Wasze produkty. U mnie najlepiej działały: herbata KATPHALA, której używam na grypę i APANA na nieprzyjemne miesiączki. Moje kobiece objawy zmniejszyły się o 70-80%. Dziękuję.
Pozdrawiam. Herbata MARICHA bardzo mi pomogła w unormowaniu ciśnienia i ogólnie dobrej kondycji. Dziękuję.
Jestem lekarką w Pradze w Czechach. Pracuję w szpitalu uniwersyteckim. Dzięki firmie Everest Ayurveda miałam okazję zobaczyć niemal cudowne efekty, jakie w niektórych przypadkach mogą dać Wasze mieszanki ziół.
Dzień dobry, bardzo podobają mi się wasze himalajskie ajurwedyjskie herbaty, ponieważ są naprawdę skuteczne. W szczególności dużo używam TULSI, ale równie dobre doświadczenia mam z ALOCHAKĄ, która wzmacnia mi wzrok. Teraz kupiłam KANTAKARI. Dziękuję.
Dzień dobry, mamy pozytywne doświadczenie z herbatami himalajskimi. „UDANA“ jest bardzo pomocna przy zmęczeniu. Z powodzeniem zastosowaliśmy SHATAWARI na torbiel (8 cm), zniknął w półtora tygodnia. Na kontroli lekarz nie wierzył w wynik badania ultradźwiękami!
Dostałam od przyjaciela herbatę na drogi moczowe i jestem z tego zadowolona. Dziękuję
Dostałam herbatę Tulsi od moich koleżanek z pracy na urodziny, paczkę różnych rodzajów, to było w poniedziałek. W środę poczułam zbliżające się przeziębienie i drapanie w gardle. Zrobiłam herbatę i muszę powiedzieć, że to ogromna ulga. Dziękuję
Witam, używam waszych herbat od dłuższego czasu, są bardzo pomocne w przypadku wszystkich możliwych problemów :-) Dziękuję.
Cześć, herbata MARICHA bardzo mi pomogła w normalizacji ciśnienia krwi i ogólnie czuję się dużo lepiej.
Dzielę się z Wami pięknym dniem :) Te herbaty są naprawdę niesamowite i co najważniejsze - pomagają !!!! Po tygodniu regularnego picia zauważyłem rezultaty. To była moja ostatnia deska ratunku…
100 g
100 g
200 g