Wasze opinie
Dzień dobry, rozmawialiśmy o mojej operacji w szpitalu, poleciłeś herbatę NIMBA. Wypiłam dwa opakowania. Pod koniec drugiego opakowania musiałam przejść procedury medyczne, w ich trakcie okazało się że badania krwi i ogólnie wyniki były bardzo dobre. Wiem, że jest w tym duża zasługa ziół, o których mi powiedziałeś tyle dobrego. Dziękuję.
Dzień dobry. Dotarłam do waszych produktów przez mojego przyjaciela. Byłam ciekawa ich smaku, teraz piję herbatę na żołądek. Dopiero co zaczęłam a już czuję się lepiej. Dziękuję.
Witam, chciałem podziękować za herbatę RANJAKA. Od dawna mam problemy z niedoborem żelaza we krwi. Po miesiącu regularnego picia poziom żelaza i hemoglobiny znacznie się poprawił. Polecam!
Próbowałem wielu alternatywnych środków ziołowych, ale tylko wasze herbaty naprawdę działają, po nich czuję się lepiej zarówno fizycznie, jak i psychicznie :)
Hej, kupiłam Waszą herbatę RANJAKA, świetnie mi służy (na zmęczenie i drażliwość). Dzięki.
To dobre herbaty.
Kupiłem herbatę na lepszy sen i to naprawdę działa !!!! ASHWAGANDHA - Bardzo polecam.
Dziękuję za tak wspaniale działające herbaty. Od dwóch miesięcy piję NAGARE i wróciłam do życia. Wypróbowałam także PITTA Tea i szczerze polecam.
Dzień dobry, lubię pić wasze herbatki, pomagają we wszystkim. Skóra, zmęczenie, dodawanie energii. Itd.. Dziękuję.
Cztery lata temu zaczęłam odczuwać ból w małych stawach, szczególnie w stawach rąk. Poszłam do ortopedii, gdzie lekarz powiedział mi, że to choroba zwyrodnieniowa stawów i że nic nie da się z tym zrobić. Poszłam do reumatologa, gdzie powiedzieli mi, że to nie reumatyzm. Zgłosiłam się do internisty z powodu podwyższonego poziomu żelaza, ale on również powiedział mi, że to nie to. Potem przez miesiąc stosowałam dietę dr. Barnarda, dowiedziałam się, które pokarmy pogarszają mój stan, ale nadal nie było poprawy. Kiedy z rozpaczy zapisałem się na specjalistyczne badanie, bo nie mogłam już nawet podać ręki bez odczuwania bólu. Otrzymałam od bliskiego przyjaciela polecenie, abym spróbowała ajurwedyjskiej terapii stawów. Nie jestem ezoteryczką, ale tonący chwyta się brzytwy. Po około trzech tygodniach sceptycznego stosowania byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że chociaż nie nastąpiło cudowne wyzdrowienie, najgorszy ból zniknął. Tak, muszę rozgrzewać swoje sztywne stawy w nocy. Nie są już jak nowe, ale ból w poszczególnych stawach ustał, mogę ściskać dłonie innych osób, a nawet samodzielnie otwierać pokrywki. Na razie nie potrzebuję operacji, chcę tylko, żeby ASTHIPRASH nadal działał. Dziękuję bardzo!