Wasze opinie
Jestem bardzo zadowolona z dżemików ziołowych. Mają dobre działanie a także wysoką zawartość minerałów i składników odżywczych, pomagają nawet przy stosowaniu w niewielkich ilościach. Mam też dobre doświadczenie z herbatami, które kupiłem dla moich znajomych.
Bardzo dziękuję za herbatę NAGARA. Pozbyłam się swoich problemów, pozytywne efekty zaobserwowałam już po pięciu dniach. Nie tylko pozbyłam się zapalenia, ale także uczucia zimnych rąk i nóg. Moja skóra jest też czystsza.
Zaczęłam parzyć herbatę SARPAGANDHA na nadciśnienie męża, było wysokie a leki nie pomagały, sięgało do około 150. Po tygodniu picia herbaty jego ciśnienie spadło do 125. Dziękujemy za import herbaty.
Pod koniec 2009 roku piłem herbatę SARPAGANDHA, ponieważ miałem dość zmienne ciśnienie krwi. Po około 2 miesiącach ciśnienie zostało wyregulowane i utrzymuje się w dobrej formie.
Jestem bardzo zadowolona z herbaty. Mogłabym odstawić tabletki uspokajające nerwy, czuję się bardziej zadowolona i zrelaksowana. Herbatę będę nadal kupowała. Polecam wszystkim.
Herbata KANTAKARI pomogła mi po usunięciu zęba. To była ósemka, więc dziąsło miało dużą dziurę i stale krwawiło. Wypróbowałam ajurwedyjską herbatę KANTAKARI, przeznaczoną dla zębów i dziąseł. To było niesamowite. Moje dziąsło przestało krwawić już po pierwszej filiżance herbaty. A po regularnym piciu 1 filiżanki herbaty wieczorem, moje dziąsła wygoiły się w ciągu kilku kolejnych dni.
Mogę polecić absolutnie niesamowite herbaty, działające tak, jak powinny. Długo szukałem naturalnych środków na moje problemy i wreszcie je znalazłem :-)
To dobre herbaty.
Mój teść ma cukrzycę, przyjmuje insulinę. Otrzymał od nas herbatę MAHAPHALA. I chociaż nie jest zbytnio skłonny do alternatywnej medycyny, to jest zainteresowany tą mieszanką ziołową, ponieważ lekarz powiedział mu, że jego stan się poprawił... :-)
Cztery lata temu zaczęłam odczuwać ból w małych stawach, szczególnie w stawach rąk. Poszłam do ortopedii, gdzie lekarz powiedział mi, że to choroba zwyrodnieniowa stawów i że nic nie da się z tym zrobić. Poszłam do reumatologa, gdzie powiedzieli mi, że to nie reumatyzm. Zgłosiłam się do internisty z powodu podwyższonego poziomu żelaza, ale on również powiedział mi, że to nie to. Potem przez miesiąc stosowałam dietę dr. Barnarda, dowiedziałam się, które pokarmy pogarszają mój stan, ale nadal nie było poprawy. Kiedy z rozpaczy zapisałem się na specjalistyczne badanie, bo nie mogłam już nawet podać ręki bez odczuwania bólu. Otrzymałam od bliskiego przyjaciela polecenie, abym spróbowała ajurwedyjskiej terapii stawów. Nie jestem ezoteryczką, ale tonący chwyta się brzytwy. Po około trzech tygodniach sceptycznego stosowania byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że chociaż nie nastąpiło cudowne wyzdrowienie, najgorszy ból zniknął. Tak, muszę rozgrzewać swoje sztywne stawy w nocy. Nie są już jak nowe, ale ból w poszczególnych stawach ustał, mogę ściskać dłonie innych osób, a nawet samodzielnie otwierać pokrywki. Na razie nie potrzebuję operacji, chcę tylko, żeby ASTHIPRASH nadal działał. Dziękuję bardzo!