Jestem bardzo zadowolona z ziołowych eliksirów. Naprawdę działają i są bogate w minerały i składniki odżywcze, nawet gdy są stosowane w niewielkich ilościach. Nie mam nic innego niż pozytywna opinia na temat herbat, które kupiłam dla moich przyjaciół.
Przetestowałam herbatę (APANA) na silny ból menstruacyjny i bardzo mi pomogła. Nie muszę brać żadnych leków, tylko dwa do trzech razy dziennie wypijam tę herbatę i czuję się znacznie lepiej. Bardzo polecam.
Dzień dobry, mam problemy z kręgosłupem, wielki ból. Po miesiącu infuzji i leków nie ma rezultatu. Piję GOKSHURA od tygodnia i nie wziąłem tabletki. Dziękuję bardzo za każdy dzień, który nie boli.
Dzień dobry, ja również chcę się podzielić swoim doświadczeniem z herbatą Shatawari. Przez ponad miesiąc przyjmowałam leki w związku z pęknięciem torbieli jajnika, a kiedy zbadałam się, torbiel nadal tam był. Potem piłam tę herbatkę tylko przez nieco ponad tydzień i udałam się na badanie przedoperacyjne, podczas którego powiedziano mi, że torbiel pękł. Dziękuję bardzo ❤️
Zauważyłam, że od czasu gdy zaczęłam picia AMALAKI i jeść suszone owoce, moje włosy przestały wypadać. A nawet rosną nowe, czego nie doświadczyłam od 15 lat. Dziękuję Waszemu całemu zespołowi za te cuda natury i ludzką pomoc.
Herbatka nerkowa VARUNA bardzo mi pomogła, w tym przy kolce nerkowej, bardzo dziękuję, mogę tylko polecić.
Po wypróbowaniu CHYAWANPRASH muszę powiedzieć, że jest absolutnie wyjątkowy. Jest smacznie łagodny, krótko po użyciu odczuwa się silny wpływ ziół, tak na ciało jak i na psychikę. Dostarcza energię a także działa regenerująco. Jest naprawdę świetny. Dziękuję.
Zauważyłem, że herbata BRAHMI mi pomogła, czuję, że jestem mniej zestresowany, a moja koncentracja się poprawia.
Dzień dobry. Jestem pod wielkim wrażeniem herbaty ASHWAGANDHA, śpię jak dziecko. Jakiś czas temu złapał mnie nieprzyjemny wirus, po wypiciu herbaty KATPHALA temperatura spadła, gardło przestało boleć i energia wróciła, mogłam przestać brać leki !
Próbowałem wielu rodzajów herbat z Everest Ayurveda. Jestem bardzo usatysfakcjonowany. Może też dlatego, że odwiedziłam Nepal już dwa razy i trochę zrozumiałem...