Wasze opinie
Ajurwedyjski napój odpornościowy AMALAKI napój SHILAJIT MUMIO dostałam od koleżanki i zaczęłam pić go regularnie codziennie rano przed śniadaniem. Nie spodziewałam się po nim zbyt wiele i trudno było mi się przyzwyczaić do dość intensywnego smaku, nawet po dodaniu odrobiny miodu. Mimo to wytrwałam i piłam go dalej. Po miesiącu zauważyłam, że mam znacznie większą odporność na wahania pogody a od przeziębienia uwalniam się w ciągu 1 dnia.
Mam alergię na pyłki. Leczyłam się przez 7 lat lekami przeciwalergicznymi, lecz nic nie pomagało. Zacząłam pić DALCHINI i po dwóch dniach wszystkie objawy ustąpiły. Nie wiem, czy to jest cud, ale myślę, że tak :)
Cześć :) RAKTAPRASH, to wyjątkowe połączenie owocu amalaki i orientalnych ziół, skorzystałem z tej cennej mikstury i polecam ją każdemu kto chce wzmocnić pracę wątroby i/lub oczyścić krew. Pozdrawiam.
Herbata TRIPHALA na detoksykację przewodu pokarmowego i herbata KALAMEGHA na wątrobę i woreczek żółciowy pomogły mi w trawieniu, wypróżnianiu i ogólnie czuję się lżejsza.
Po odstawieniu wkładki domacicznej przez prawie rok miałam problemy z nieregularnymi miesiączkami (duże wahania długości cykli lub całkowity brak miesiączki). Zaczęłam pić napój superfood z SHATAVARI i po około 2 miesiącach moje miesiączki stały się regularne i bezbolesne (bez silnego PMS). Podzieliłam się swoim doświadczeniem z moją ginekolog, a ona również zgodziła się, że napój SHATAVARI jest naprawdę świetny i że powinnam nadal go pić. :) Więc dla mnie to wielka satysfakcja.
Piję herbatę APANA - po latach nieregularnej miesiączki mój cykl jest idealnie równy.
Kupiłem herbatę na lepszy sen i to naprawdę działa !!!! ASHWAGANDHA - Bardzo polecam.
Stosowałam indyjską herbatę leczniczą SHALARI na atak dny moczanowej, ponieważ utykałam. Herbata całkowicie uśmierzyła mój ból w ciągu 10 dni. Po tym doświadczeniu zaczęłam używać innych indyjskich herbat ziołowych. Uważam, że są bardzo skuteczne.
Wypróbowałam herbatę NIMBA na problemy skórne i nie zamierzam na tym poprzestać, planuję spróbować kolejnych!
Nie dam powiedzieć złego słowa na herbatę SHATAPUSHPI. Kupiłam ją pierwotnie z powodu problemów z cyklem menstruacyjnym, ale zauważyłam też jej pozytywny wpływ na trawienie (problemy z kwasowością żołądka i niestrawnością, które dokuczały mi od kilku miesięcy, natychmiast zniknęły), jednocześnie czuję ogólną poprawę nastroju. Pomimo gorzkiego smaku, a może właśnie dlatego, herbata ta stała się naszym wiernym przyjacielem na co dzień. Dziękuję bardzo.Od kilku lat cierpię na uporczywy alergiczny nieżyt nosa, który pojawia się wiosną. Leki na alergię nie pomagały mi zbytnio. Spróbowałam herbaty DALCHINI i mogę żyć normalnie. To cud. Dziękuję bardzo. Zdecydowanie spróbuję innych herbat.
