Wasze opinie
To rzeczywiście cud natury, w jak wielkiej harmonii są ziołowe mieszanki herbat, ich aromaty i działanie. Preparaty są smaczne, dobroczynne i łatwe w użyciu. Wyposażyłem w nie swoją kuchnię i biuro.
Cześć, odkryłam Wasze cudowne herbaty. Zrobiłam test dosz (ten dostępny na Waszej stronie) i okazało się, że jestem typem pitta, więc kupiłam Waszą doszową herbatę dla typu Pitta... Dziękuję.
Bardzo się cieszę, że odkryłam Wasze produkty. Jestem przekonana, a wiele z nich wypróbowałam na sobie i moich kolegach, że efekty poprawy zdrowia pojawiają się niemal natychmiast. Dziękuję Wam z całego serca, również za to, że udostępniacie swoje produkty najwyższej jakości (i w przystępnej cenie) wszystkim ludziom na Ziemi. Naprawdę to doceniam. Dziękuję Wam bardzo za to, że jesteście…
Chcę dołączyć do pozytywnych komentarzy na Wasze herbaty. Rok temu zachorowaliśmy z córką na zapalenie dróg moczowych. Wtedy przypomniałem sobie o Waszych herbatach ziołowych, więc kupiłem mieszankę na oczyszczanie dróg moczowych i bardzo szybko poczułem ulgę.
Wasze kadzidełka zapachowe są świetne. Są delikatne, nie powodują tak nieznośnego dymu i zapachu jak powszechnie dostępne patyczki, które sprawiają, że czujesz się, jakbyś się dusił. Tutaj czuć, że są naprawdę naturalne. I widzę, że macie inne nowe odmiany.
Odwiedzałem lekarza przez dwa lata i skarżyłem się na ciągły kaszel. Lekarze nic nie znaleźli i nic nie dali. Potem kupiłem herbatę TULSI i chociaż nie skończyłem jeszcze jednego opakowania, już nie kaszlę. Czy to cud? Nie - to efekt TULSI. Smaczny bonus od losu, który przypomina mi goździki. Teraz to moja ulubiona herbata.
Dzień dobry, ja również chcę się podzielić swoim doświadczeniem z herbatą Shatawari. Przez ponad miesiąc przyjmowałam leki w związku z pęknięciem torbieli jajnika, a kiedy zbadałam się, torbiel nadal tam był. Potem piłam tę herbatkę tylko przez nieco ponad tydzień i udałam się na badanie przedoperacyjne, podczas którego powiedziano mi, że torbiel pękł. Dziękuję bardzo ❤️
Cztery lata temu zaczęłam odczuwać ból w małych stawach, szczególnie w stawach rąk. Poszłam do ortopedii, gdzie lekarz powiedział mi, że to choroba zwyrodnieniowa stawów i że nic nie da się z tym zrobić. Poszłam do reumatologa, gdzie powiedzieli mi, że to nie reumatyzm. Zgłosiłam się do internisty z powodu podwyższonego poziomu żelaza, ale on również powiedział mi, że to nie to. Potem przez miesiąc stosowałam dietę dr. Barnarda, dowiedziałam się, które pokarmy pogarszają mój stan, ale nadal nie było poprawy. Kiedy z rozpaczy zapisałem się na specjalistyczne badanie, bo nie mogłam już nawet podać ręki bez odczuwania bólu. Otrzymałam od bliskiego przyjaciela polecenie, abym spróbowała ajurwedyjskiej terapii stawów. Nie jestem ezoteryczką, ale tonący chwyta się brzytwy. Po około trzech tygodniach sceptycznego stosowania byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że chociaż nie nastąpiło cudowne wyzdrowienie, najgorszy ból zniknął. Tak, muszę rozgrzewać swoje sztywne stawy w nocy. Nie są już jak nowe, ale ból w poszczególnych stawach ustał, mogę ściskać dłonie innych osób, a nawet samodzielnie otwierać pokrywki. Na razie nie potrzebuję operacji, chcę tylko, żeby ASTHIPRASH nadal działał. Dziękuję bardzo!
Pijąc Wasze pyszne, lecznicze herbaty, obejrzeliśmy dzisiaj Wasze DVD. Niezwykle mocna historia. Wasze produkty bardzo pomogły mi w powrocie do zdrowia. Tą drogą bardzo dziękuję i życzę Wam dużo szczęścia.
Zaczęłam parzyć herbatę SARPAGANDHA na nadciśnienie męża, było wysokie a leki nie pomagały, sięgało do około 150. Po tygodniu picia herbaty jego ciśnienie spadło do 125. Dziękujemy za import herbaty.
100 g
100 g
100 g
100 g
200 g
100 g
100 g