Wasze opinie
Cześć, uwielbiam Wasze produkty od ponad dziesięciu lat. Trafiłam na nie za sprawą znajomej, która miała problemy z nadwagą i miesiączkowaniem. Bardzo jej pomogły, podobnie jak i mi. Dziękuję
Herbaty wysokiej jakości.
Piję herbatę DALCHINI. Po tygodniu picia 3 razy dziennie mogłam wziąć psa i biegać z nim na kwitnącej łące, nie przejmując się alergią. Nie potrzebuję już leczenia. Dziękuję.
Pozdrawiam. Herbata MARICHA bardzo mi pomogła w unormowaniu ciśnienia i ogólnie dobrej kondycji. Dziękuję.
Herbata TULSI bardzo mi pomogła przy grypie, po dwóch dniach picia drapanie w gardle zniknęło. Najlepszą rzeczą w tym jest to, jak pięknie rozgrzewa i jak pyszny ma smak! Naprawdę polecam zaopatrzyć się w tą herbatę na zimowe miesiące, w sam raz na sezon grypowy!
Herbatę SARPAGANDHA poleciła mi pielęgniarka w sklepie, dzięki niej moje ciśnienie wróciło do normy. Spróbowałam też herbaty GOTU KOLA dla mojego ojca na demencję i jest naprawdę skuteczna. Kiedy zaczął kaszleć, kupiłam mu herbatę PRANA i muszę powiedzieć, że po pierwszej szklance kaszel znacznie ustąpił, a następnej nocy mógł spać spokojniej, bo kaszel go nie obudził. Mój ojciec ma 80 lat i bałam się, że dostanie zapalenia płuc. Widząc jak wasze zioła są skuteczne, zaczęłam wierzyć, że ziołowe herbaty naprawdę pomagają. Aktualnie mamy więcej herbat. W tym na nasze włosy, żołądek, serce a niebawem kupimy herbatę na sen, naczynia krwionośne, mięśnie i jeszcze parę innych. Zdecydowanie wierzę w siłę natury. Dziękujemy za udostępnienie tych herbat w Polsce. Próbowałam też waszych owoców, które (jak na suszone) są niesamowicie soczyste i smaczne. Dziękuję raz jeszcze.
Odwiedzałem lekarza przez dwa lata i skarżyłem się na ciągły kaszel. Lekarze nic nie znaleźli i nic nie dali. Potem kupiłem herbatę TULSI i chociaż nie skończyłem jeszcze jednego opakowania, już nie kaszlę. Czy to cud? Nie - to efekt TULSI. Smaczny bonus od losu, który przypomina mi goździki. Teraz to moja ulubiona herbata.
Cześć, spróbowałem Waszej himalajskiej herbaty wątrobowej KALAMEGHA w Szwajcarii na kursie od tego czasu uwielbiam ją.
Wasze herbaty są rewelacyjne i działają świetnie. Członkini Wiedeńskiej Orkiestry Symfonicznej,
6 lat temu mój poziom cholesterolu wzrósł do 7,11 i miałem zacząć przyjmować statyny. Ograniczyłem spożycie tłuszczu i wypiłem dwa opakowania herbaty KALAMEGHA, aby wspomóc pracę wątroby. Po około trzech miesiącach mój poziom cholesterolu wynosił 5,56, a teraz wynosi 5,6 i już się tym nie przejmuję. Powiatowa Pani Doktor. Była bardzo mile zaskoczona, chociaż nie skorzystałem z jej recept. Zimą piję sprawdzone herbaty TULSI i DALCHINI. Naprawdę coś jest w tej Ajurwedzie!!!