Wasze opinie
Cierpiałem na uporczywy kaszel, który gdy już przyszedł, to długo trwał, krople nie pomagały. Dopiero TULSI zadziałało. Dzięki tej herbacie od razu poczułem się lepiej. W nocy mogłem spać a w ciągu 14 dni kaszel powoli ustępował.
Cześć, uwielbiam Wasze produkty od ponad dziesięciu lat. Trafiłam na nie za sprawą znajomej, która miała problemy z nadwagą i miesiączkowaniem. Bardzo jej pomogły, podobnie jak i mi. Dziękuję
Cztery lata temu zaczęłam odczuwać ból w małych stawach, szczególnie w stawach rąk. Poszłam do ortopedii, gdzie lekarz powiedział mi, że to choroba zwyrodnieniowa stawów i że nic nie da się z tym zrobić. Poszłam do reumatologa, gdzie powiedzieli mi, że to nie reumatyzm. Zgłosiłam się do internisty z powodu podwyższonego poziomu żelaza, ale on również powiedział mi, że to nie to. Potem przez miesiąc stosowałam dietę dr. Barnarda, dowiedziałam się, które pokarmy pogarszają mój stan, ale nadal nie było poprawy. Kiedy z rozpaczy zapisałem się na specjalistyczne badanie, bo nie mogłam już nawet podać ręki bez odczuwania bólu. Otrzymałam od bliskiego przyjaciela polecenie, abym spróbowała ajurwedyjskiej terapii stawów. Nie jestem ezoteryczką, ale tonący chwyta się brzytwy. Po około trzech tygodniach sceptycznego stosowania byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że chociaż nie nastąpiło cudowne wyzdrowienie, najgorszy ból zniknął. Tak, muszę rozgrzewać swoje sztywne stawy w nocy. Nie są już jak nowe, ale ból w poszczególnych stawach ustał, mogę ściskać dłonie innych osób, a nawet samodzielnie otwierać pokrywki. Na razie nie potrzebuję operacji, chcę tylko, żeby ASTHIPRASH nadal działał. Dziękuję bardzo!
Witam, jestem bardzo zadowolony z waszych herbat. VIDANGA pomogła mi schudnąć, po herbacie KALAMEGHA moje problemy z woreczkiem żółciowym prawie zniknęły, teraz decyduję się na PACHAKA bo chce skończyć z paleniem! Dziękuję.
Rok temu pojawiło się u mnie wysokie ciśnienie. Po upływie półtora tygodnia picia regularnie herbaty SARPAGANDHA, odłożyłam tabletki. Teraz jest ok. Dziękuję wszystkim.
Dziękuję za herbatkę KALAMEGHA, która w końcu pomogła mi na kilkuletnie problemy z woreczkiem żółciowym, teraz sięgnę po inne herbaciane kuracje.
Przetestowałam herbatę (APANA) na silny ból menstruacyjny i bardzo mi pomogła. Nie muszę brać żadnych leków, tylko dwa do trzech razy dziennie wypijam tę herbatę i czuję się znacznie lepiej. Bardzo polecam.
6 lat temu mój poziom cholesterolu wzrósł do 7,11 i miałem zacząć przyjmować statyny. Ograniczyłem spożycie tłuszczu i wypiłem dwa opakowania herbaty KALAMEGHA, aby wspomóc pracę wątroby. Po około trzech miesiącach mój poziom cholesterolu wynosił 5,56, a teraz wynosi 5,6 i już się tym nie przejmuję. Powiatowa Pani Doktor. Była bardzo mile zaskoczona, chociaż nie skorzystałem z jej recept. Zimą piję sprawdzone herbaty TULSI i DALCHINI. Naprawdę coś jest w tej Ajurwedzie!!!
Herbatki są pyszne i skuteczne, mój mąż i ja pijemy je codziennie... Wybieramy w zależności od stanu zdrowia lub nastroju... (TULSI, PRANA, SLESAKA, VARUNA, PITTA...). Nie kupujemy już innych herbat. Dziękuję.
Dzień dobry, bardzo podobają mi się wasze himalajskie ajurwedyjskie herbaty, ponieważ są naprawdę skuteczne. W szczególności dużo używam TULSI, ale równie dobre doświadczenia mam z ALOCHAKĄ, która wzmacnia mi wzrok. Teraz kupiłam KANTAKARI. Dziękuję.