Wasze opinie
Chciałabym podzielić się swoim doświadczeniem z herbatą DHATAKI na ciężkie miesiączki. Ta herbata bardzo mi pomogła przy niesamowicie silnym bólu i skurczach, które miałam podczas każdej miesiączki i przez które często musiałam leżeć w domu. Nic mi nie pomagało, próbowałam wielu lekarstw i ziół ale mój organizm na wszystko reagował odmową i było jeszcze gorzej. Dopiero wasze herbaty mi pomogły. Zioła piję na kilka dni przed a także pierwszego dnia obfitych miesiączek, mój ból jest niewielki i mogę normalnie funkcjonować. Polecam wszystkim kobietom, które mają takie problemy.
Herbatka APANA łagodzi ból, po dwóch filiżankach nie trzeba już brać tabletek. MEDHIKA bardzo pomogła mi również w karmieniu piersią, ponieważ miałam bardzo mało mleka.
Kłaniam się, jestem jedną z osób, które próbowały herbaty VIDANGA. Jestem bardzo zadowolona z tych ziół, pomogły mi zmniejszyć nadwagę, czuję się naprawdę lepiej :o) Polecam - jest to naprawdę skuteczne.
Dzielę się z Wami pięknym dniem :) Te herbaty są naprawdę niesamowite i co najważniejsze - pomagają !!!! Po tygodniu regularnego picia zauważyłem rezultaty. To była moja ostatnia deska ratunku…
Herbata ARJUNA mnie uratowała. Nie mam już objawów związanych z nieregularnym rytmem serca. To naprawdę niesamowity produkt.
Jestem bardzo zadowolona. Wszystkie moje zdrowotne problemy rozwiązuję za pomocą herbat. Najbardziej zauważalne rezultaty przyniosło mi picie herbaty SHATAWARI, która pomogła mi z torbielami, oraz herbaty RANJAKA na tworzenie się krwi i zwiększenie poziomu żelaza. W niecały miesiąc moje wartości krwi wzrosły ze 123 do 136. Nie mogę się nacieszyć tymi herbatami.
Hej, ależ macie piękną stronę internetową. Mam pozytywne odczucia co do waszejfirmy i życzliwości. Wielkie dzięki. Serdeczne pozdrowienia.
To dobre herbaty.
Próbowałem wielu rodzajów herbat z Everest Ayurveda. Jestem bardzo usatysfakcjonowany. Może też dlatego, że odwiedziłam Nepal już dwa razy i trochę zrozumiałem...
Cztery lata temu zaczęłam odczuwać ból w małych stawach, szczególnie w stawach rąk. Poszłam do ortopedii, gdzie lekarz powiedział mi, że to choroba zwyrodnieniowa stawów i że nic nie da się z tym zrobić. Poszłam do reumatologa, gdzie powiedzieli mi, że to nie reumatyzm. Zgłosiłam się do internisty z powodu podwyższonego poziomu żelaza, ale on również powiedział mi, że to nie to. Potem przez miesiąc stosowałam dietę dr. Barnarda, dowiedziałam się, które pokarmy pogarszają mój stan, ale nadal nie było poprawy. Kiedy z rozpaczy zapisałem się na specjalistyczne badanie, bo nie mogłam już nawet podać ręki bez odczuwania bólu. Otrzymałam od bliskiego przyjaciela polecenie, abym spróbowała ajurwedyjskiej terapii stawów. Nie jestem ezoteryczką, ale tonący chwyta się brzytwy. Po około trzech tygodniach sceptycznego stosowania byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że chociaż nie nastąpiło cudowne wyzdrowienie, najgorszy ból zniknął. Tak, muszę rozgrzewać swoje sztywne stawy w nocy. Nie są już jak nowe, ale ból w poszczególnych stawach ustał, mogę ściskać dłonie innych osób, a nawet samodzielnie otwierać pokrywki. Na razie nie potrzebuję operacji, chcę tylko, żeby ASTHIPRASH nadal działał. Dziękuję bardzo!