Wasze opinie
Witam, zrobiłem 3 miesięczną kurację z eliksirami ziołowymi: skóra, krew, wątroba, mózg... nerwy! CHYAWANPRASH jest najlepszym środkiem witalizującym. Ale nie tylko ten wasz dżemik. Wszystkie są smaczne. Słodko-kwaśne, spożywane z wegańskim napojem mlekopodobnym, są po prostu smaczne. Wasze herbaty zostały dobrze przyjęte nie tylko przeze mnie ale również przez moich przyjaciół! Chciałbym, żebyście dotarli do większej liczby osób, zwłaszcza w sektorach uzdrowiskowym, pielęgniarskich i szpitalnych. Rezonowałoby to z osobami starszymi i dziećmi. Idealna byłaby współpraca nowoczesnych (dystrybucja) i tradycyjnych (receptury) metod leczenia, które dzięki waszym produktom wzajemnie się uzupełniają.
Bardzo polubiłam Wasze produkty, pomagają mi w różnych problemach zdrowotnych. Jeżeli stosuje się zalecaną metodę przygotowania, dawkowania i ich prawidłowy dobór, to przekonałam się, że efekt nastąpi. Stosuję je w ramach różnych zabiegów zdrowotnych. Jestem pasjonatką medycyny alternatywnej i skarbów, które daje nam Matka Natura, czyli tego, jak najlepiej i najdelikatniej pomóc sobie w różnych problemach zdrowotnych, stosując wysokiej jakości i delikatnie przetworzone produkty naturalne. Wasze z pewnością spełniają ten wymóg.
Pod koniec 2009 roku piłem herbatę SARPAGANDHA, ponieważ miałem dość zmienne ciśnienie krwi. Po około 2 miesiącach ciśnienie zostało wyregulowane i utrzymuje się w dobrej formie.
Cztery lata temu zaczęłam odczuwać ból w małych stawach, szczególnie w stawach rąk. Poszłam do ortopedii, gdzie lekarz powiedział mi, że to choroba zwyrodnieniowa stawów i że nic nie da się z tym zrobić. Poszłam do reumatologa, gdzie powiedzieli mi, że to nie reumatyzm. Zgłosiłam się do internisty z powodu podwyższonego poziomu żelaza, ale on również powiedział mi, że to nie to. Potem przez miesiąc stosowałam dietę dr. Barnarda, dowiedziałam się, które pokarmy pogarszają mój stan, ale nadal nie było poprawy. Kiedy z rozpaczy zapisałem się na specjalistyczne badanie, bo nie mogłam już nawet podać ręki bez odczuwania bólu. Otrzymałam od bliskiego przyjaciela polecenie, abym spróbowała ajurwedyjskiej terapii stawów. Nie jestem ezoteryczką, ale tonący chwyta się brzytwy. Po około trzech tygodniach sceptycznego stosowania byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że chociaż nie nastąpiło cudowne wyzdrowienie, najgorszy ból zniknął. Tak, muszę rozgrzewać swoje sztywne stawy w nocy. Nie są już jak nowe, ale ból w poszczególnych stawach ustał, mogę ściskać dłonie innych osób, a nawet samodzielnie otwierać pokrywki. Na razie nie potrzebuję operacji, chcę tylko, żeby ASTHIPRASH nadal działał. Dziękuję bardzo!
Wasze herbaty są niesamowicie pomocne przy demencji, poprawiają kondycję pamięciową! O wiele skuteczniej niż pigułki! Dziękuję!!!
Z własnego doświadczenia mogę polecić herbatę KANTAKARI na zęby i dziąsła. Przeszłam operację wszczepienia implantu i zmagałam się z uporczywym bólem i ropniem okostnej. Brałam antybiotyki i później zaczęłam pić Waszą herbatę. Już po pierwszej filiżance poczułam ulgę. Uwzględniając konieczność przestrzegania regularnej, codziennej dawki, stosowałam ją przez tydzień, czuję się dobrze i nie muszę przyjmować leków przeciwbólowych. Dziękuję bardzo za możliwość nabycia i udostępnienie tych produktów.
Hej, ależ macie piękną stronę internetową. Mam pozytywne odczucia co do waszejfirmy i życzliwości. Wielkie dzięki. Serdeczne pozdrowienia.
Napiszę Wam tylko, że Wasze produkty są magiczne i ogromnie mi pomagają! Mój partner ma bóle pleców i zażywamy SLESAKĘ na stawy... Bardzo mu pomaga. Dziękujemy, pozdrawiamy!
Witam, od dłuższego czasu cierpiałam na skurcze jelit i głośne burczenie w brzuchu żaden z leków nie pomógł. W gabinecie tradycyjnej medycyny polecono mi herbatę GUDUCHI. Po miesiącu dolegliwości prawie zniknęły, kontynuuję stosowanie.
Herbatka APANA łagodzi ból, po dwóch filiżankach nie trzeba już brać tabletek. MEDHIKA bardzo pomogła mi również w karmieniu piersią, ponieważ miałam bardzo mało mleka.