Wasze opinie
Herbata TULSI bardzo mi pomogła przy grypie, po dwóch dniach picia drapanie w gardle zniknęło. Najlepszą rzeczą w tym jest to, jak pięknie rozgrzewa i jak pyszny ma smak! Naprawdę polecam zaopatrzyć się w tą herbatę na zimowe miesiące, w sam raz na sezon grypowy!
Cześć, od dzieciństwa mam alergię na kwaśne, przejawi się to m. in. wysypką na dłoniach. Piłam GAURI przez 14 dni i po spożyciu pomarańczy wysypka wcale się nie pojawiła. Ta mieszanka bardzo pomogła mamie z pleśnią na nogach. To wspaniałe zioło!
Kupiłam herbatę PRANA, zależało mi na zwiększeniu energii życiowej. Efekt jest niesamowity. Córka, która zobaczyła mój dobry humor, zaczęła pić tę mieszankę. Mój mąż też zaczął od PRANY.
Witam, uwielbiamy używać ajurwedyjskich herbat w domu. Sprawdzone PITTA, ALOCHAKA, VARUNA i HIMALAJSKA ŚWIEŻOŚĆ są doskonałe i naprawdę skuteczne. Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim zaangażowanym w produkcję i import tych cudów uzdrawiania.
Dzięki herbacie MEDHIKA moja laktacja wzrosła o 50%. Do tego czasu nic nie pomagało.
Bardzo polecam herbatę na lepszy sen: ASHWAGANDHA. Byłem skrajnie zdesperowany, nie mogłem spać. ASHWAGANDHA natychmiast zadziałała i bardzo mi pomogła. Okazała się bardziej skuteczna niż środki uspokajające, ale przede wszystkim jest to naturalny produkt ziołowy.
Mogę polecić Wasze produkty. Mam doświadczenie z różnymi rodzajami herbat, używałam też dwóch eliksirów, w tym na oczy. Obecnie biorę jeden na odporność i wciąż czeka na mnie eliksir do włosów. Te dwa wygrałem w waszym quizie :) Gorące napoje też są doskonałe. Nadal będę kupować wasze produkty. Życzę wielu sukcesów :)
Mogę polecić absolutnie niesamowite herbaty, działające tak, jak powinny. Długo szukałem naturalnych środków na moje problemy i wreszcie je znalazłem :-)
Dzień dobry. Dotarłam do waszych produktów przez mojego przyjaciela. Byłam ciekawa ich smaku, teraz piję herbatę na żołądek. Dopiero co zaczęłam a już czuję się lepiej. Dziękuję.
Cztery lata temu zaczęłam odczuwać ból w małych stawach, szczególnie w stawach rąk. Poszłam do ortopedii, gdzie lekarz powiedział mi, że to choroba zwyrodnieniowa stawów i że nic nie da się z tym zrobić. Poszłam do reumatologa, gdzie powiedzieli mi, że to nie reumatyzm. Zgłosiłam się do internisty z powodu podwyższonego poziomu żelaza, ale on również powiedział mi, że to nie to. Potem przez miesiąc stosowałam dietę dr. Barnarda, dowiedziałam się, które pokarmy pogarszają mój stan, ale nadal nie było poprawy. Kiedy z rozpaczy zapisałem się na specjalistyczne badanie, bo nie mogłam już nawet podać ręki bez odczuwania bólu. Otrzymałam od bliskiego przyjaciela polecenie, abym spróbowała ajurwedyjskiej terapii stawów. Nie jestem ezoteryczką, ale tonący chwyta się brzytwy. Po około trzech tygodniach sceptycznego stosowania byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że chociaż nie nastąpiło cudowne wyzdrowienie, najgorszy ból zniknął. Tak, muszę rozgrzewać swoje sztywne stawy w nocy. Nie są już jak nowe, ale ból w poszczególnych stawach ustał, mogę ściskać dłonie innych osób, a nawet samodzielnie otwierać pokrywki. Na razie nie potrzebuję operacji, chcę tylko, żeby ASTHIPRASH nadal działał. Dziękuję bardzo!